Poznaj Gabrysię

Dzięki bajkom Gabrsia zapomina, że swędzi ją skóra.

Gabrysia

Nasza historia z AZS i ŁZS oraz alergią pokarmową, a także alergią na pyłki rozpoczęła się już w drugim miesiącu życia Gabi.

Kazano nam zrobić testy, które nic nie wykazały, ponieważ okazało się, że Gabrysia była wtedy jeszcze za mała. Odwiedzaliśmy alergologów i dermatologów oraz dużo czytaliśmy na ten temat. Nasza droga to ogromne ilości robionych maści, emolientów do kąpieli i po niej, sterydów, syropów, kropli i inhalacji.  I tak aż do dziś…

Walczymy każdego dnia - raz jest lepiej, a raz gorzej.

Mała Gabi ma obecnie dziesięć miesięcy i pomimo swojej choroby jest bardzo pogodnym dzieckiem. Teraz najtrudniejsza walka ze swędzeniem ma miejsce przed kąpielą. Gdy Gabrysia jest już rozebrana i bardzo chce się drapać, a potrafi robić to aż do ran oraz plam, opowiadam jej bajkę o wielkim potworze, który idzie przez góry i lasy i zostawia ślady swoich stóp. Dotykam wtedy palcem miejsc zmienionych atopią, głównie plecków i brzuszka. Za potworem podąża rycerz i jak już go dopadnie, to walczy z nim, łaskocząc go, aż ten upada i się poddaje. Tu zaczynam łaskotać córkę w każdą część ciała po kolei. Dzięki tej opowieści Gabrysia zapomina, że ją swędzi, i nie drapie się, tylko czeka na gilgotki rycerza. J Do bajki potem dochodzą zwierzątka, które już czekają w kąpieli. Jedyny „ból” to niestety szybka kąpiel, którą mała tak bardzo lubi... Walczymy każdego dnia, gdyż jak to bywa, raz jest lepiej, a raz gorzej.

Czekamy na Twoją historię

Twoje dziecko choruje na atopowe zapalenie skóry, ale nie daje się chorobie i realizuje swoje pasje? Nie możemy się doczekać, żeby je poznać!

Gabrysia to prawdziwa
Atopowa Bohaterka!

Podziel się historią Gabrysi z innymi. Buduj z nami społeczność Atopowych Bohaterów.

Poznaj innych Atopowych Bohaterów