Wspieranie pasji jako metoda kształtowania samooceny u dzieci z AZS

Nasza ekspert, Marta Żysko - Pałuba radzi, jak rozwijać pasje małych atopików.

Każde dziecko potrafi coś. Nie każde „coś” jest jednak wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Nie chodzi o to, by dziecko potrafiło robić „coś” wyjątkowego, lecz by robiło „coś”, co sprawia mu przyjemność i jest „jego”. Nie chodzi o to, by było w tym najlepsze, lecz o to, by wiedziało, że jest coś, co potrafi i co daje mu radość. Dzieci, które potrafią  mówić o swoich mocnych stronach i umiejętnościach, wierzą w siebie. Chętniej podejmują ryzyko. Są zadowolone i dumne z siebie. To jakby do ich plecaka o nazwie „poczucie własnej wartości” wkładać różne cegiełki, które razem tworzą pozytywny obraz dziecka. Z takim plecakiem łatwiej wejść w życie i mierzyć się z codziennością. Dotyczy to każdego, a szczególnie dzieci, które na co dzień muszą borykać się z różnymi ograniczeniami. Jak szukać pasji, a potem mądrze wspierać ich rozwijanie?

Twórz dziecku okazje do próbowania różnych aktywności. Dzięki temu Twoje dziecko dowie się,  że ma prawo do wyboru. Dowie się, co sprawia mu większą przyjemność, a co mniejszą. Będzie też wiedziało, czego nie lubi. Nie bój się eksperymentowania i pozwalaj na to. Nie bój się rezygnowania, ale nie odpuszczaj przy pierwszej porażce i gorszym dniu. To się może zdarzyć każdemu. Bądź elastyczny.

Dzieci, które potrafią mówić o swoich mocnych stronach i umiejętnościach, wierzą w siebie.

Nie rób wszystkiego za dziecko. Bądź cierpliwy i spokojnie pozwól dzieciom robić rzeczy w ich tempie i na ich poziomie. Nie wszystko będzie od razu idealnie wykonane. To oczywiste, że człowiek, który np. jeździ na rowerze od lat, będzie to robił szybciej i sprawniej. Niemniej, im częściej pozwolisz dziecku pokonać wybraną przez siebie trasę we własnym tempie, tym bardziej będzie czuło się pewnie i chciało więcej.

Upewniaj dziecko w tym, że nikt nie jest idealny. Kontroluj swoje reakcje na pomyłki dziecka. Zamiast podkreślać porażkę, podkreślaj wysiłek, jaki włożyło w osiągnięcie celu. Pokazuj, co jest dobre i mocne, a nie to, co się nie udało. Zamiast więc mówić: „nie udało ci się, ale nic się nie martw, kiedyś ci się uda”, powiedz: „podobało mi się, jak bardzo się starałeś i próbowałeś. To się nazywa pokonywać trudności!”.

Chwal szczerze i adekwatnie. Dzieci są mistrzami wykrywania bezpodstawnych lub nieszczerych pochwał. Wtedy czują się oszukane. Chwal swoje dziecko tak często, jak to możliwe, ale pamiętaj aby pochwała była konkretna. Zamiast mówić: „brawo, jesteś najlepszym artystą na świecie” lepiej powiedz: „podoba mi się jak narysowałeś całą rodzinę. Widzę, że pamiętałeś o takich szczegółach jak broda taty”. Im bardziej konkretna jest Twoja pochwała, tym dziecko łatwiej zrozumie w czym jest dobre.

Dawaj dziecku obowiązki, adekwatne do jego wieku. Włączając malucha do zwykłych prac domowych powodujesz, że czuje się on kompetentny, ważny i odpowiedzialny. To niezwykle ważne cechy przy budowaniu samooceny. To mogą być proste rzeczy, jak nakrycie stołu, wyniesienie śmieci czy podlanie kwiatka, cokolwiek, co pozwoli czuć się Twojemu dziecku ważnym i potrzebnym. Dzięki temu, pewnego dnia możesz usłyszeć od niego, że uwielbia pomagać i jest w tym najlepsze:).

Nie porównuj dzieci. Każde dziecko ma prawo być inne. Nie porównuj ich między sobą, bo to rodzi niezdrową rywalizację. Zamiast tego podkreślaj indywidualne różnice. Poczuje się wtedy dostrzeżone i docenione. Dobre takie, jakie jest, a nie takie, jakie powinno być.

Daj przykład. To oczywiste, że nie każdy ma jakieś wyjątkowe pasje, ale prawie każdy ma coś, co lubi robić. Nie zapominaj o tym. Pokazuj albo opowiadaj dziecku o tym, co kochasz i dlaczego. Zabieraj do wspólnego eksperymentowania i próbowania. Dzieci uczą się przez naśladowanie. Uwielbiają być, jak ich rodzice. Jeśli więc pokażesz coś, co sam kochasz i robisz, masz duże szanse na to, że Twoje dziecko będzie chciało też tego spróbować. Pamiętaj, aby nie naciskać i nie oceniać, jeśli okaże się, że Twoje dziecko nie podziela Twoich zainteresowań. Doceń to,  że samo umie określić, co lubi, a czego nie. Dzięki temu poczuje się wyjątkowo.

Marta Żysko - Pałuba
Psycholog i psychoterapeuta,
nauczyciel akademicki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Warszawie.