Pokój małego alergika

Wysypka na skórze, łzawiące oczy i zatkany nos malucha, to najczęstsze objawy alergii. Aby z nią walczyć, nie wystarczy odpowiednia dawka leku. Co trzeba wiedzieć, urządzając pokój dziecka?

Dla zdrowia każdego alergika kluczowe są trzy elementy: ustalenie alergenu, przyjmowanie leków i przestrzeń, w której najczęściej przebywa. Zawsze powinniśmy dążyć do wykluczenia z najbliższego otoczenia potencjalnych substancji drażniących. Dlatego tak ważne jest umiejętne urządzenie pokoju malucha. To miejsce, w którym spędza on dużą część doby: śpi, bawi się, odpoczywa.

Wystrój pokoju

Pokój dziecka powinien być tak urządzony, by ograniczyć miejsca, w których mogą zbierać się najczęstsze alergeny, czyli alergeny roztocza kurzu domowego. Głównym źródłem alergenów roztoczy kurzu domowego są ich odchody. Nie możemy całkowicie zwalczyć roztoczy, ale zmniejszyć ich ilość już tak. Zatem zaplanujmy jak najmniejszą ilość mebli, otwartych półek, koszy wiklinowych, zasłon, puchatych dywanów, pluszowych zabawek. Ważna jest nie tylko ilość, ale też jakość sprzętów i materiałów, z których wykonano wyposażenie dziecięcego pokoju.

Farby i lakiery

Zadbajmy o to już zawczasu, kiedy wprowadzamy się, remontujemy albo tylko odświeżamy pomieszczenie lub wymieniamy meble wraz z rozwojem malucha. Do malowania ścian wybierajmy farby wodne lub specjalne fotokatalityczne, czyli pozbawione składników uczulających. Zwróćmy też uwagę na lakiery lub preparaty, którymi malowane są framugi drzwi, okien i meble. Czytajmy składy, wybierajmy jak najwięcej naturalnych i ekologicznych materiałów (np. drewno, bawełna), a unikajmy sztucznych (np. plastiku, farb olejnych).

Tkaniny i pościel

Gdzie zbiera się najwięcej kurzu? W dywanach, firankach i zasłonach oraz pościeli. Spróbujmy więc ograniczyć je do minimum lub zastosować zamienniki. Często dziecko bawi się na podłodze i chcemy, żeby był na niej dywan. Wtedy jednak nie wybierajmy puchatego, tylko zdecydujmy się na wykładzinę lub mniejsze bawełniane chodniczki.

Lepiej pilnować, żeby maluch miał na nogach kapcie, bo roztoczy kurzu nigdy nie usuniemy z materiałów z długim włosem. Podobnie z zasłanianiem okna. Jeśli możemy - zrezygnujmy z zasłon. Zamontujmy rolety lub żaluzje, które łatwiej będzie odkurzyć. Zamiast lamp z materiałowymi abażurami, kupmy szklane klosze.

Kluczowym miejscem w pokoju jest łóżko. Po pierwsze znajdźmy odpowiedni materac (lateksowy lub piankowy) i od razu kupmy specjalny pokrowiec przeciwroztoczowy, przeznaczony dla alergików. Unikajmy kołder i poduszek z pierza, kupmy pościel dla alergików. Posiada ona specjalne powłoki, które zatrzymują roztocza - nie przepuszczają ich na zewnątrz, więc alergeny nie mają kontaktu ze skórą dziecka.

Jeśli szukamy kocyków czy narzut, wybierajmy bawełnę i włókna syntetyczne. Pościel powinniśmy zmieniać co tydzień i prać ją w temperaturze 60℃, używając hypoalergicznego proszku.

 

Zaplanujmy jak najmniejszą ilość mebli, otwartych półek, zasłon, puchatych dywanów, pluszowych zabawek.

Zabawki i przytulanki

Dziecięcy pokój nie istnieje bez zabawek. Ale to, co sprawia frajdę maluchom: półki i kosze pełne klocków, książek, lalek i ich ubranek, a przede wszystkim pluszaków, to utrapienie dla rodziców małego alergika. Im więcej koszy, tym więcej zakamarków, w których zbiera się kurz. Nie kupujmy więc wiklinowych koszy czy skrzyń z surowego drewna - szybko schowamy tam zabawki, ale trudno je dokładnie wyczyścić.

Zamontujmy proste, zamykane regały, wstawmy niewielkie kartonowe pudełka. Ograniczmy ilość zabawek, szczególnie tych pluszowych. Postępujmy według zasady "mniej znaczy więcej". Niech będzie ich mniej, ale niech będą przemyślane: dobrej jakości (naturalne materiały), w atrakcyjnych kolorach.

Zamieszkujące dziecięcy pokój pluszaki bezwzględnie muszą być wietrzone i prane równie często, jak ubrania czy pościel. Możemy je także włożyć na kilka godzin do zamrażalnika. Potem warto je jednak wypłukać z pozostałości roztoczy.

Sprzątanie i wietrzenie

Przestrzeń, w której przebywa alergik musi być często i dokładnie sprzątana. Podłogę należy codziennie zmywać na mokro, nie używając jednak mopa, ale ścierek do podłogi, które trzeba wyprać po każdym użyciu. W aptekach możemy kupić specjalne pianki, które zwalczają roztocza. Wystarczy spryskać zabawki, pościel czy dywan i odkurzyć je. Jeśli możemy, zainwestujmy w odkurzacze z filtrem wodnym, które skuteczniej zbierają roztocza i nie "rozpylają" ich w pomieszczeniu jak zwykłe urządzenia do zbierania kurzu.

Dbajmy, by pomieszczenie nie było ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne (to sprzyja namnażaniu się roztoczy). Najlepiej wietrzyć je regularnie rano i przed snem malucha, nie zapominając o przewietrzeniu pościeli.

Latem wskazane jest ograniczenie wietrzenia na czas, gdy pylą trawy i drzewa. Rozwiązaniem może być wówczas zainstalowanie klimatyzatora (z filtrami przeciw pyłkowymi), choć lekarze zwykle przestrzegają przed tego typu aparaturą. Jeśli jest źle użytkowana (zbyt wysoka temperatura) oraz nieodpowiednio i rzadko czyszczona, może powodować nasilenie się objawów alergii.

 

PL.EMOPR.15.10.02